Skutki choroby Alzheimera
W przypadku choroby Alzheimera sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej, gdyż słowo kluczowe Alzheimer, wydające się nośnikiem prawdy, nawet jeśli jest lepsze od słowa "otępienie", staje się nieuniknionym wyrokiem, czarną dziurą wciągającą chorego, jego rodzinę oraz tych, którzy go pielęgnują, w przyszłe skretynienie, odleżyny, zanieczyszczanie się i w końcu śmierć. Mimo że raz postawiona diagnoza zawiera jednocześnie prognozę, reszta jest wielką niewiadomą, gdyż chorzy na tę chorobę bywają weseli i smutni; spokojni i zaniepokojeni... Wreszcie, ze ściśle naukowego punktu widzenia, niektórzy wahają się przed postawieniem diagnozy, nawet jeśli jest wysoce prawdopodobna, jeżeli nic została potwierdzona próbą w sensie tego słowa, jaki nadawał mu Pasteur. "To jest rozpoznanie tak okropne, że może wywołać reakcję łańcuchową w postaci nieodwracalnych decyzji -tłumaczy paryski profesor - takich jak opuszczenie mieszkania, ubezwłasnowolnienie, umieszczenie w domu opieki. Ten, kto będzie zajmował się pacjentem po mnie nie zdoła niczego zmienić, jeśli moje rozpoznanie było błędne. Wolę więc być ostrożny..."


